niedziela, 5 czerwca 2011

U W A G A !!!

Informujemy uczniów klas pierwszych i drugich LO oraz Gimnazjum Łużyckiego, że książki do biblioteki szkolnej należy oddać w terminie
od 6.06 do 17.06. 2011 r.


niedziela, 22 maja 2011

CZYTELNICTWO MATURZYSTÓW

... i po maturze. Jej części pisemnej oczywiście. Pora na podsumowanie osiągnięć maturzystów w czytelnictwie. A są one naprawdę imponujące ! Życzymy im, aby wyniki z ich matur pisemnych były równie dobre.






czwartek, 21 kwietnia 2011

                WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH                        wszystkim Czytelnikom                                                                                     życzą  Bibliotekarki z LO

niedziela, 10 kwietnia 2011

UWAGA KLASY MATURALNE !
Książki i inne materiały wypożyczone z biblioteki szkolnej należy zwrócić do
15 kwietnia.  Wypożyczenie materiałów potrzebnych  do przygotowania się np.do matury ustnej z języka polskiego będzie możliwe od 9 maja. Dowodem rozliczenia się z biblioteką szkolną będzie podpisana przez nauczyciela bibliotekarza karta obiegowa.


poniedziałek, 14 marca 2011

KLASYK POLSKIEJ FANTASTYKI GROZY

Fantastyka grozy (weird fiction) to odmiana fantastyki, w której elementy świata utworu i rozwój wydarzeń budzą strach czy przerażenie u bohaterów, a przerażenie to udziela się czytelnikom.
W obręb świata przedstawionego utworu wprowadzane są zjawiska, które kwestionują prawa rządzące rzeczywistością empiryczną, nie dające się wytłumaczyć w sposób naturalny. Występujący tu element fantastyczny jest straszny, przerażający, niszczący. Zdarzenia prowadzą nieuchronnie do katastrofy. Uważa się, że z fantastyki grozy narodził się horror.
E. A. POE
H. P. LOVECRAFT
Spośród najbardziej znanych twórców fantastyki grozy wymienić należy Edgara Allana POE oraz  Howarda P. LOVECRAFTA.   
S. GRABIŃSKI ( 1887-1936)
Te nazwiska kojarzą się czytelnikom natychmiast z określonymi tytułami dzieł, które równie dobrze bawią jak straszą swym niepowtarzalnym klimatem. Niewielu z nas jednak wie, że także polska literatura poszczycić się może twórczością pisarza, który niczym nie ustępował w oryginalności wyżej wymienionym klasykom weird fiction, a nawet stworzył swój własny świat grozy ( np. demony dziedzin, które odpowiedzialne były za nieszczęścia ludzi ). Tym pisarzem był Stefan GRABIŃSKI.  Przez większość swojego dorosłego życia pracował jako polonista w gimnazjach. Jego twórczość zupełnie niedoceniona w Polsce, znalazła uznanie w Stanach Zjednoczonych, gdzie porównywano go do E. A. Poe. Napisał kilka powieści ( Wyspa Itongo, Salamandra, Cień Bafometa ), ale niewątpliwie mistrzostwo osiągnął w swoich nowelach. Krótka forma literacka, jaką jest nowela, pozwoliła na szczególne nagromadzenie niesamowitości, grozy i lęku : "...scenerię i topografię wyznacza najczęściej jakieś tajemnicze ustronie, jakiś dom opuszczony, czasem stacja kolejowa albo posterunek dróżnika, zagubione gdzieś na głuchej, zapomnianej przestrzeni lub bądź rzucone na krańce świata niby wywiadowcze forpoczty, wysunięte daleko w obcą, groźną dziedzinę tamtego brzegu"( A. Hutnikiewicz, Stefan Grabiński i jego dziwna opowieść ).
W naszej bibliotece znajdziecie, drodzy czytelnicy, trzytomowe wydanie Dzieł wybranych S. Grabińskiego    ( Kraków, 1980 ) oraz osobny tom najlepszych horror story, zatytułowany Demon ruchu ( Warszawa, 2006 ). Zachęcam do zapoznania się z twórczością naszego rodzimego twórcy fantastyki grozy. Zapewniam, że naprawdę warto ! 
Bibliotekarka z LO 


czwartek, 17 lutego 2011

17 lutego
ŚWIATOWY DZIEŃ KOTA
           O kotach można mówić... Lub tylko milczeć i głaskać ich mięciutką sierść... I cieszyć się samą obecnością Ich Kocich Mości...
Tak jak Ch. Baudelaire, który napisał  :
Pójdź w me ramiona, kocie mój prześliczny,
Schowaj pazurki swe bez żalu,
Niech przejrzę się w twych oczach fosforycznych,
Stopie agatu i metalu.
Gdy moje palce czule głaszczą, stroszą
Futerko twoje, grzbiet sprężysty,
I moja dłoń upaja się rozkoszą
Czując, jak biją z ciebie iskry,
Widzę w myślach swą żonę. Jej spojrzenie,
Jak twoje, wdzięczne me stworzenie,
Głębokie, zimne, przeszywa jak strzała,
I od stóp aż po czubek głowy
Przedziwna woń, zapach piżmowy,
Snuje się wkrąg smagłego ciała.
           Literatura dostarcza nam wiele kocich portretów. A jak nasz bohater KOT przedstawiłby się sam ? Może właśnie tak ?
 
"Nieprawda, że nie lubię domowników. Ja także potrafię kochać jak każde inne żywe stworzenie, ale nie bezkrytycznie. Kocham tylko tego, kto na to zasługuje. Uczuć swoich nie wyrażam w sposób głośny i teatralny. Kto nie rozumie cichego mruczenia, ten nie jest godny, by inteligentne, rozumne i obdarzone dobrym smakiem zwierzęta przywiązywały się do niego. Kto nie potrafi      w milczeniu siedzieć długo w jednym miejscu, ten nie jest wart mojego towarzystwa. Kto zawsze potrzebuje brawurowych pokazów, kto nie zadowala się prostym pięknem naturalnych ruchów, ten nigdy nie może zdobyć sympatii kota. Kto żąda ciągle czegoś nowego, kto ugania się za zmiennością, za emocją, kto nie lubi spokoju, równowagi, stałości, komu wydaje się, że prawo egzystencji trzeba zawsze udokumentować czynami, kto nie widzi piękna w zadumie, ten nigdy nie będzie miał wiernego kota. Kto goni za pozornymi radościami życia do tego kot odwróci się plecami.  Człowiek, którego kochają koty, nie może być człowiekiem bezwartościowym.              (Gyorgy Balint "Z pamiętnika kota" )